Przepis na sukces

Długo zastanawiałam się nad tym, jak ubrać w słowa to, co czują kobiety aktywne zawodowe. Zwłaszcza te pracujące w korporacjach i pnące się po szczeblach kariery. Myślałam, czy będę potrafiła wprost napisać o tym, co się dzieje na szczycie drabiny. W miejscu, gdzie dochodzą najbardziej wytrwali. Również Ci, którym nie zabrakło determinacji, żeby nie poddać się po pierwszym zakręcie. Dzisiaj rano doszłam jednak do wniosku, że nie ma dobrych słów aby opisać drogę na szczyt kobiecego sukcesu. Pełna jest ona perypetii i wybojów a na samym jej końcu czeka sterta obelg, jakoby głodna sukcesu harpia pozagryzała po drodze tych, którzy weszli jej w paradę.

No comments
Przepis na sukces
Więcej